Tanie noclegi nad morzem - jak szukać?

Nocleg nad morzemPolskie plaże są najszersze, a Bałtyk szumi tak pięknie, jak żadne inne morze na świecie. To dlatego rodacy, którzy mogą podróżować po całym świecie, wciąż najchętniej wybierają wakacje nad polskim morzem. Ceniąc sobie kameralność pensjonatów, wygodę i niskie ceny, samodzielnie poszukują noclegów w hotelikach, które gwarantują bezstresowy wypoczynek w ładnych okolicach.


Jak szukać noclegu nad morzem?

Długość polskiej granicy morskiej wynosi 440 km, ale jeśli doliczymy długość wybrzeża morskiego Bałtyku razem z Zalewem Szczecińskim i Wiślanym, to ciągnie się ono aż przez 770 km. Na takim właśnie obszarze można szukać kwater prywatnych, noclegów w hotelach i pensjonatach przez cały rok. Latem, kiedy trwają wakacje i najwięcej rodzin wybiera się nad polskie morze, działać trzeba szybko i przygotować się na wysokie ceny oraz na wiele godzin spędzonych na znalezieniu odpowiedniego miejsca do wypoczynku.

Znalezienie idealnego noclegu nad morzem w prawdziwym oceanie ofert bywa trudne, ale nie niemożliwe. Czasami warto popytać znajomych. Każdy z nas ma wśród przyjaciół i rodziny osoby, które były na urlopie nad Bałtykiem. Korzystać można też z przyjaźni wirtualnych, na przykład w popularnych serwisach społecznościowych, w których łańcuch znajomych ciągnie się w nieskończoność i gdzie funkcjonują też liczne grupy dyskusyjne. Internet jest w obecnych czasach najlepszym źródłem informacji o hotelach nad morzem, o cenach, jest nasycony obiektywnymi ocenami osób, które z oferty już skorzystały.

Warto też korzystać z wyszukiwarek hoteli. Te najbardziej popularne mają w swoim systemie tysiące hoteli w miejscowościach na całym świecie i z różnych przedziałów cenowych. Porównywarka cen noclegów pozwoli na znalezienie opcji najtańszej lub ze średniej półki cenowej w wybranym czasie, jednocześnie serwując masę informacji o danym obiekcie i uwzględniając pozytywne (i negatywne) opinie osób, które z noclegów już skorzystały. W ten sposób można nie tylko znaleźć interesujący nas obiekt, ale także zarezerwować w bezpieczny sposób pokój lub też przejść bezpośrednio do strony hotelu i zarezerwować miejsca telefonicznie, mailowo czy przez witrynę hotelu. Warto otworzyć się też na miejscowości mniej popularne wśród turystów, ale w pobliżu wybrzeża, bo tam cenniki noclegów są bardziej przyjazne.

Planuj z odpowiednim wyprzedzeniem

Chociaż oferty last minute słyną z niskich cen, to jednak są skierowane do osób wyjątkowo spontanicznych, które gotowe są pojechać tam, gdzie właśnie jest najtaniej. Jednak wcześniejsze opłacenie podróży to dla wielu turystów podstawa planowania wakacji. Kiedy urlop jest w pracy rozpisany, kiedy przewodniki gotowe do przeczytania, raczej chcemy mieć pewność, że po przyjeździe na miejsce będzie czekał na nas przytulny pokój. Skoro polskie morze jest tak oblegane przez turystów, znalezienie noclegu na ostatnią chwilę może przypominać prawdziwy sprint, a chwytanie ostatnich miejsc w pośpiechu, bez sprawdzenia opinii o hotelu, może zakończyć się olbrzymim rozczarowaniem.

Planowanie urlopu także jest korzystne finansowo. Oferty first minute mogą być tańsze o 25% od tych, które kupimy na miesiąc lub dwa miesiące przed samym wyjazdem. Podobnie jest z miejscami w hotelach na polskim wybrzeżu.

Wcześniejszy wybór miejsca wypoczynku i rezerwacja pokoju pozwala na oszczędności, a jednocześnie gwarantuje spokój, komfort psychiczny związany z tym, że wiemy, dokąd się wybierzemy i daje nam niezbędny czas na spakowanie walizek, zabranie strojów kąpielowych, masek do nurkowania lub namiotu plażowego czy parawanu. Wielu turystów już sama wizja urlopu nastraja optymistycznie i jest motywacją do wytężonej pracy na wiele tygodni przed wyruszeniem w podróż.

Wybierz mniej popularne miasta do zakwaterowania

Województwo zachodniopomorskie rywalizuje z pomorskim o miano najlepszego regionu do wypoczywania nad morzem. Szerokie plaże oddzielone od miasteczek sosnowymi lasami są tutaj wyjątkowo urokliwe, a miejscowości słynących z kurortowego klimatu bez liku. Świnoujście, Ustka, Mielno, Kołobrzeg to tylko niektóre miasta zachodniopomorskiego, które latem wręcz kipią od atrakcji turystycznych i tysięcy letników spragnionych kąpieli morskich, słonecznych, lodów, smażonej ryby i pamiątek.

Osoby, które nie lubią ścisku, kolejek do smażalni i wysokich cen, w takich miejscowościach nie czują się jednak komfortowo. Dlatego im w szczególności warto polecić mniejsze miejscowości, może nie nad samym morzem, ale jednak w pobliżu kurortów. Taka lokalizacja pozwala na dojazd na plażę samochodem albo komunikacją miejską, a jednocześnie umożliwia zwiedzanie, wypoczynek w ciszy, korzystanie z oferty restauracji czy barów mniej zatłoczonych, z jedzeniem tańszym i jednocześnie lepszym jakościowo, nie zaś produkowanym na masową skalę dla głodnego i zmęczonego plażowaniem turysty.

Przykładem takiej miejscowości może być Koszalin. Mniej sławny od Kołobrzegu, ale położony po sąsiedzku z Mielnem, z bezpośrednim dostępem do jeziora Jamno. W samym Koszalinie nie brakuje miejsc wartych zwiedzania oraz atrakcji dla całych rodzin, więc urlop można spędzić i w mieście, i nad samym morzem, dopasowując plany do panującej aury i indywidualnych zainteresowań członków rodziny. Nie brakuje w Koszalinie przytulnych hotelików, w których naprawdę można wypocząć z dala od kurortowego zgiełku. Wygodne noclegi w Koszalinie oferuje Hotelik Gwardia, chwalony i ceniony przez użytkowników wielu portali z ofertami noclegów nad polskim morzem.

Negocjuj cenę!

Chociaż mało który Polak ma we krwi tendencję do targowania się, negocjowanie cen za noclegi nad morzem zawsze jest możliwe. Warto zwrócić się do obsługi hotelu z prośbą o zrobienie indywidualnej wyceny, zwłaszcza jeśli chcemy skorzystać z dłuższego urlopu, w większym gronie, gdy planujemy wykupienie śniadań lub kiedy zależy nam na większym pokoju. W niewielkich hotelach uzyskanie lepszej oferty cenowej jest bardziej prawdopodobne niż w wielkich pensjonatach, w których do gości nie podchodzi się osobiście. Negocjowanie ceny nie jest czymś nagannym, a pozwala na zaoszczędzenie sporej gotówki, którą przeznaczyć można na lody, wycieczkę statkiem lub po prostu na przedłużenie urlopu o dzień czy dwa.

Komentarze